Więź traumatyczna – dlaczego trudno odejść od osoby, która nas rani?

Więź traumatyczna to zjawisko, które może wywołać ogromne zamieszanie w życiu osoby uwikłanej w taką relację. Wbrew pozorom nie jest to kwestia słabości czy braku charakteru. Działa tu głęboko zakorzeniony mechanizm psychologiczny, który sprawia, że nawet w obliczu cierpienia, osoby te nie potrafią zerwać związków pełnych przemocy, manipulacji i manipulacyjnych gier emocjonalnych. Takie więzi są szczególnie trudne do zerwania, ponieważ bazują na silnym uzależnieniu emocjonalnym, a ich kończenie wiąże się z wielką stratą – nie tylko osobową, ale również psychiczną.

zmęczona kobieta i więź traumatyczna

Czym jest więź traumatyczna?

Więź traumatyczna to niezwykle silne przywiązanie do osoby, która stosuje przemoc lub manipulację, zarówno fizyczną, jak i emocjonalną. Takie uzależnienie emocjonalne powstaje, kiedy ofiara doświadcza cyklicznych wzorców przemocy, ale również okresów „nagradzania” – momentów, w których sprawca okazuje miłość, czułość lub przeprosiny, co sprawia, że osoba uwikłana w relację zaczyna wierzyć, iż to właśnie ta druga strona jest w stanie zapewnić jej bezpieczeństwo i szczęście. Ta dynamika, pełna emocjonalnych wzlotów i upadków, ma swoje źródło w neurobiologii i psychologii – szczególnie w mechanizmie nagrody, który w mózgu uruchamia przyjemność, a także przywiązanie, nawet w kontekście destrukcyjnych relacji. Więź traumatyczna jest wynikiem połączenia skrajnych emocji: miłości i nienawiści, nadziei i rozczarowania, co tworzy nieustannie napiętą i pełną sprzeczności rzeczywistość dla osoby w takiej relacji.

Jak powstaje i jak się objawia więź traumatyczna?

Więź traumatyczna to zjawisko, które jest wynikiem silnego uzależnienia emocjonalnego osoby od drugiej osoby, mimo, że ta druga może ją ranić, manipulować nią lub stosować przemoc. Powstaje najczęściej w wyniku długotrwałego, toksycznego cyklu, w którym sprawca naprzemiennie sprawia ból, a potem oferuje uczucia, czułość czy przeprosiny, co tworzy mylne poczucie „idealnej” relacji. W wyniku tego cyklu ofiara doświadcza nieustannych wzlotów i upadków emocjonalnych, przez co związek staje się silnie uzależniający.

Jak wygląda więź traumatyczna?

  1. Cykliczność emocji. Jednym z najważniejszych objawów więzi traumatycznej jest cykliczność emocji. Ofiara doświadcza skrajnych emocji: z jednej strony czuje miłość, czułość i radość, a z drugiej – strach, ból i smutek. Związki tego typu często charakteryzują się falującym rytmem, w którym okresy spokojne przeplatają się z chwilami kryzysowymi. W takich relacjach można zauważyć na przykład naprzemienne momenty, w których sprawca okazuje troskę, a potem znowu wraca do stosowania przemocy emocjonalnej lub fizycznej.
  2. Niezrozumiałe uczucia. Osoby uwikłane w więź traumatyczną często czują się zagubione. Na poziomie intelektualnym zdają sobie sprawę z tego, że relacja jest toksyczna i niezdrowa, ale jednocześnie nie potrafią zerwać z nią, ponieważ czują silne emocjonalne przywiązanie do sprawcy. Często pojawia się uczucie, jakby były wciągnięte w „pętlę”, w której nie potrafią odnaleźć się na nowo bez osoby, która je rani. To sprzeczne uczucia, które mogą sprawiać, że ofiara nie rozumie, dlaczego nie może odejść, mimo, że jej emocje i zdrowie psychiczne są narażone na poważne straty.
  3. Nadmierna zależność emocjonalna. Więź traumatyczna prowadzi do silnej zależności emocjonalnej, która sprawia, że osoba uwikłana w relację nie potrafi funkcjonować samodzielnie. Ofiara często utożsamia swoje poczucie wartości z tym, co sprawca mówi o niej. Czuje się zaakceptowana i doceniania tylko wtedy, gdy jest w kontakcie ze sprawcą, a każda separacja, każda chwila bez niego wywołuje głębokie poczucie niepokoju i lęku.
  4. Utrata poczucia siebie. Jednym z bardziej niepokojących skutków więzi traumatycznej jest stopniowa utrata poczucia siebie. Osoba w takiej relacji może zacząć wątpić w swoje własne odczucia, zdolność do podejmowania decyzji, a nawet w swoje zdolności do rozpoznawania tego, co jest dla niej dobre, a co złe. W efekcie staje się coraz bardziej zależna od opinii sprawcy i wciąż szuka jego aprobaty, by poczuć się wartościową.
  5. Obniżone poczucie bezpieczeństwa. Osoby uwikłane w więź traumatyczną często żyją w stanie ciągłego napięcia. Mogą nie czuć się bezpieczne, bo nigdy nie wiedzą, jak ich partner się zachowa. To może prowadzić do poczucia nieustannego zagrożenia, a także do przeżywania chronicznego stresu. Oczywiście, w takich relacjach przemoc i manipulacja mają na celu właśnie obniżenie poczucia bezpieczeństwa ofiary, by mogła ona jeszcze bardziej polegać na sprawcy i czuć się od niego uzależniona.

Dlaczego umysł i ciało przywiązują się do sprawcy?

Takie mechanizmy nie są tylko psychologiczne – są również biologiczne. Więź traumatyczna jest efektem wykształcenia się patologicznego uzależnienia emocjonalnego, które jest powiązane z odpowiedziami neurobiologicznymi organizmu.

Masz trudności i potrzebujesz wsparcia?

Zapisz się na wizytę

Kortyzol i adrenalina – w okresach przemocy, ciało reaguje silnym stresem, co prowadzi do wzrostu poziomu kortyzolu i adrenaliny. Chociaż te hormony są naturalną odpowiedzią organizmu na zagrożenie, ich długotrwała obecność powoduje, że organizm staje się „uzależniony” od tego stanu gotowości i napięcia, co czyni go coraz mniej zdolnym do normalnego funkcjonowania w spokojnych okolicznościach.

Dopamina – gdy sprawca okazuje „miłość” lub „współczucie”, poziom dopaminy wzrasta. To neuroprzekaźnik związany z nagrodą, przyjemnością i poczuciem satysfakcji, który może sprawić, że ofiara zaczyna odbierać „dobroć” sprawcy jako coś wyjątkowego i wartościowego. Dopamina może sprawić, że ofiara poczuje silne przywiązanie do osoby stosującej przemoc, co prowadzi do uzależnienia od cyklu przemocy i nagrody.

Oksytocyna – hormon ten odpowiada za tworzenie więzi, zarówno w relacjach rodzinnych, jak i miłosnych. W sytuacjach pełnych przemocy, oksytocyna może powodować przywiązanie do sprawcy, nawet jeśli ta osoba jest źródłem cierpienia. Ofiara może mieć poczucie, że tylko sprawca może zaspokoić jej potrzeby emocjonalne, co utrudnia zerwanie więzi.

Dlaczego tak trudno jest odejść?

Dla wielu osób, które są uwikłane w więź traumatyczną, odejście jest niezwykle trudne, a czasami wręcz niemożliwe. Istnieje kilka powodów, dla których ofiary tego typu relacji nie mogą łatwo zakończyć tych związków:

Uzależnienie emocjonalne – po długotrwałej relacji pełnej wzlotów i upadków, ofiara staje się emocjonalnie uzależniona od sprawcy, co sprawia, że nie potrafi wyobrazić sobie życia bez niego.

Zaburzone postrzeganie rzeczywistości – ofiary więzi traumatycznej często tracą zdolność do realistycznego oceniania sytuacji. Sprawca może manipulować rzeczywistością, co prowadzi do stanu, w którym ofiara nie potrafi odróżnić prawdy od kłamstw, a jej własne odczucia stają się niepewne.

Poczucie winy i wstydu – ofiary często obwiniają siebie za niepowodzenia w relacji. Mogą czuć się winne za brak „idealnego” postępowania lub nieumiejętność zmiany sprawcy.

Strach przed samotnością – wiele osób boi się samotności i czuje, że nie zasługuje na lepszą relację. Dodatkowo sprawca może izolować ofiarę od przyjaciół i rodziny, co potęguje poczucie osamotnienia.

Nadzieja na zmianę – ofiary więzi traumatycznej często wierzą, że sprawca się zmieni. Każda dobra chwila, każde przeprosiny, każda obietnica poprawy wzmacniają w ofierze nadzieję na poprawę sytuacji, mimo że cykl przemocy się powtarza.

Jak zerwać więź traumatyczną?

Zerwanie więzi traumatycznej wymaga wielkiego wysiłku, jest niezwykle trudnym, ale możliwym procesem. Osoby uwikłane w taką relację często doświadczają silnego wewnętrznego konfliktu – z jednej strony pragną odejść, a z drugiej czują ogromny lęk przed samotnością, odrzuceniem czy zmianą. Dlatego ważne, aby zrozumieć, że jest to proces, stopniowe uwalnianie się. Kluczowe kroki obejmują:

Uświadomienie sobie problemu. Pierwszym krokiem do zerwania więzi traumatycznej jest uświadomienie sobie jej istnienia i mechanizmów, które ją podtrzymują. Osoby w toksycznych relacjach często nie zdają sobie sprawy, że są manipulowane, uzależnione emocjonalnie lub wykorzystywane. Zrozumienie, że więź traumatyczna nie jest „prawdziwą miłością”, lecz destrukcyjnym mechanizmem, pomaga przełamać iluzję i otworzyć się na zmiany.

Uznanie własnych emocji i pozwolenie sobie na stratę. Jednym z najtrudniejszych aspektów wyjścia z więzi traumatycznej jest akceptacja bólu związanego z rozstaniem. Paradoksalnie, nawet toksyczna relacja może dawać poczucie „bezpieczeństwa” czy przewidywalności. Dlatego istotne jest, aby pozwolić sobie na przeżywanie wszystkich emocji – smutku, złości, rozczarowania czy lęku. To naturalna reakcja na stratę, nawet jeśli to, co tracimy, było niszczące.

Ustanowienie i egzekwowanie zerwania kontaktu. Jednym z najskuteczniejszych sposobów na przerwanie więzi traumatycznej jest całkowite zerwanie kontaktu ze sprawcą. Zaprzestanie rozmów czy spotkań, ale także odcięcie się od wszelkich źródeł informacji o tej osobie, zablokowanie numeru telefonu, usunięcie z mediów społecznościowych i unikanie miejsc, w których można się na nią natknąć. Jeżeli całkowite zerwanie kontaktu nie jest możliwe, kluczowe jest ustanowienie jasnych granic i ograniczenie interakcji do minimum, najlepiej w sposób formalny i bez emocjonalnego angażowania się.

Praca nad samooceną. Więź traumatyczna często niszczy samoocenę i sprawia, że osoba czuje się bezwartościowa poza relacją. Dlatego ważnym krokiem jest stopniowe odbudowywanie poczucia własnej wartości. Może to obejmować: terapię indywidualną lub grupową, praktykowanie samoopieki i dbanie o własne potrzeby, rozwijanie pasji i zainteresowań, otaczanie się wspierającymi osobami.

Zmiana schematów myślenia i praca nad wewnętrznymi przekonaniami. Wiele osób, które doświadczyły więzi traumatycznej, ma zakorzenione destrukcyjne przekonania na temat siebie i relacji, np.: „Nie zasługuję na miłość”, „Nigdy nie znajdę nikogo lepszego”, „To ja zawiniłem/zawiniłam”. Praca nad zmianą tych schematów myślenia jest bardzo ważna – warto uświadamiać sobie irracjonalność tych przekonań i zastępować je bardziej wspierającymi.

Budowanie zdrowych relacji. Po uwolnieniu się od więzi traumatycznej warto pracować nad tworzeniem nowych, zdrowych relacji opartych na wzajemnym szacunku i zaufaniu.

Podsumowanie

Więź traumatyczna to jeden z najbardziej destrukcyjnych mechanizmów psychologicznych, który może latami trzymać osobę w toksycznej relacji. Jak wspomnieliśmy, jest to efekt skomplikowanych procesów emocjonalnych, biologicznych i psychologicznych, które sprawiają, że ofiara czuje się uzależniona od swojego oprawcy, mimo, że zdaje sobie sprawę z destrukcyjnego charakteru relacji.
Zerwanie więzi traumatycznej nie jest łatwe, ale jest możliwe. Ważnym aspektem jest uświadomienie sobie jej istnienia, stopniowe odbudowywanie poczucia własnej wartości, jeśli to możliwe – zerwanie kontaktu z osobą toksyczną oraz skorzystanie ze wsparcia bliskich i/lub specjalistów. Choć proces ten może być bolesny i długotrwały, ostatecznie prowadzi do odzyskania wolności i możliwości budowania zdrowych, pełnych szacunku relacji.
Ważne jest, aby pamiętać, że prawdziwa miłość nie powinna wiązać się z bólem, cierpieniem i strachem. Jeśli relacja przynosi więcej cierpienia niż radości, warto zadać sobie pytanie – czy to naprawdę miłość, czy więź traumatyczna?
Każda osoba zasługuje na miłość i bezpieczeństwo – bez warunków, manipulacji i cierpienia.

Mogą Cię także zainteresować inne nasze artykuły:
Efekt kameleona – jak nieświadomie dopasowujemy się do innych | Widoki – Twoja Psychoterapia
Syndrom oszusta – jak go rozpoznać i jak sobie z nim radzić? | Widoki – Twoja Psychoterapia (widokipsychoterapia.pl)

Odwiedź nas również na Facebooku: Widoki – Twoja Psychoterapia | Warsaw | Facebook oraz Instagramie: Widoki – Twoja Psychoterapia • Psychoterapia Warszawa (@widoki_twoja_psychoterapia) • Zdjęcia i filmy na Instagramie

 

 

 

 

 

 

Zobacz także

Są dni, kiedy wszystko wydaje się wymagać nadludzkiego wysiłku. Wstanie z łóżka, umycie zębów, odpisanie na wiadomość – najprostsze czynności zamieniają się w nie do pokonania przeszkody. Kiedy taki stan trwa tygodniami lub miesiącami, a brak chęci do działania sparaliżuje każdy obszar życia, może to być coś więcej niż zwykłe przemęczenie. Marta przez trzy miesiące […]

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektórzy ludzie wydają się reagować na życiowe wyzwania znacznie bardziej intensywnie niż inni? Dlaczego jedna osoba spokojnie przechodzi przez trudne sytuacje, podczas gdy druga doświadcza silnego stresu przy najmniejszych problemach? Odpowiedź często tkwi w jednej z fundamentalnych cech osobowości – neurotyczności. Neurotyk to nie ktoś, kto ma zaburzenie psychiczne, lecz […]

Lęk separacyjny to znacznie więcej niż zwykły smutek po rozstaniu z bliską osobą. To intensywny strach przed oddzieleniem się od tych, których kochamy – strach na tyle silny, że może całkowicie zdominować nasze życie. Chociaż pewien poziom lęku związany z rozstaniem jest naturalnym zjawiskiem, szczególnie u małych dzieci, czasami lęk separacyjny przekracza granice normalności i […]