SPIS TREŚCI:
Toggle
Często wynika z bolesnych doświadczeń z przeszłości, takich jak porzucenie czy zdrada. Czasami jest widoczny od razu, łatwo go zobaczyć i nazwać: „tak, to lęk przed bliskością!” Niekiedy lęk przed bliskością działa w relacjach międzyludzkich dobrze się kamuflując.
Pragnienie bliskości to jedna z podstawowych potrzeb ludzkich – potrzebujemy być blisko z ludźmi, żeby móc przetrwać. W bliskość z drugim człowiekiem wpisane jest jednak ryzyko straty, odrzucenia lub trudności relacyjne, dlatego usiłowanie zaspokojenie potrzeby bliskości generuje lęk przed bliskością.
Wprost o lęku przed bliskością mówi tekst piosenki Buslava pt. „Boję się”:
„W samotności bezpiecznie umieram
Na odległość ust nie dalej
Łatwiej zetrzeć krew i kurz niż pamięćBliskość leczy potem rani
Więc patrzę z oddali”
Samotność wydaje się niekiedy bezpieczniejszą opcją, strategią pozwalającą uniknąć najbardziej bolesnych doświadczeń. Lęk może być tak silny, że człowiek woli żyć w samotności niż ryzykować zranienie. Jednocześnie wszyscy pragniemy bliskości – to naturalna potrzeba człowieka.
Co to jest bliskość?

Potrzeba bliskości jest niemal tak ważna, jak potrzeba zaspokojenia głodu. Jej znaczenie pokazuje eksperyment deprywacyjny przeprowadzony na początku XIII wieku przez cesarza Fryderyka II. Dzieci były jedynie karmione, nie przytulano ich, nie mówiono do nich. Wszystkie umarły.
Ten okrutny eksperyment pokazuje, że doświadczanie bliskości warunkuje życie. „Osoby odizolowane od innych ludzi, niemające bliskich relacji, rodziny, partnerów, przyjaciół, częściej chorują i żyją krócej” (S. Sitkowska, „Niekochalni”).
Bliskość może się odbywać na różnych płaszczyznach. Traumatyczne doświadczenia oraz inne przeżycia z dzieciństwa i okresu dojrzewania mają znaczący wpływ na zdolność do budowania więzi w życiu dorosłym. Bliskość fizyczna to dotyk, przytulanie. Intymność to bliskość seksualna. Bliskość emocjonalna to więzi z innymi na poziomie emocjonalnym.
Te płaszczyzny czasami splatają ze sobą, ale nie zawsze. Gama pozytywnych więzi z innymi, które człowiek tworzy w ciągu swojego życia jest bardzo szeroka – od intymnej relacji z partnerem po życzliwy stosunek do spotykanych przypadkowo osób.
Lęk przed bliskością może się ujawniać na każdej z tych płaszczyzn.

Lęk przed bliskością – objawy
Lęk przed bliskością generuje różne strategie dbania o poczucie bezpieczeństwa. To strateg, który uważnie dobiera metody zaspokojenia potrzeby bliskości, będąc jednocześnie w karmiących relacjach międzyludzkich. Wiele osób doświadczających lęku przed bliskością nie jest świadomych, że ich zachowania wynikają właśnie z tego lęku.
Objawy lęku mogą się przejawiać w różny sposób. Niektórych lęk przed bliskością prowadzi na drogę coraz to nowych relacji i przygodnego seksu. Innych zachęca do zakochiwania się w osobach, które z jakichś powodów są niedostępne. „Zakochiwanie się w obiektach niedostępnych to popularna forma unikania bliskości” (S. Sitkowska, „Niekochalni”). Wówczas można pozostać „nieszczęśliwie zakochaną”, ale „bezpieczną”.
Lęk przed bliskością może objawiać się również ciągłym wątpieniem w intencje drugiej osoby lub nadmierną zazdrością.
Lęk przed bliskością może również spowodować skoncentrowanie się na pracy, realizacji nowych pasji, całkowite oddanie się wychowaniu dzieci. Nadmierna niezależność może być mechanizmem obronnym dla osób borykającychsię z lękiem przed bliskością.
Może też wspierać trwanie przy określonych przekonaniach jak np.: „nikt nie zechce ze mną być”, „nie mam czasu na związek”. Unikanie bliskich relacji często wynika z traumatycznych przeżyć z przeszłości. Unikania bliskości możemy doświadczać również w relacjach przyjacielskich, nie tylko romantycznych.
Lęk przed bliskością – przyczyny
Lęk przed bliskością powstaje w sytuacji negatywnych doświadczeń z bliskością lub z braku pozytywnych doświadczeń.
Przeszłych doświadczeń nie możemy zmienić, ale możemy je przepracować. Szczególnie istotny jest okres wczesnego dzieciństwa – to, w jaki sposób opiekunowie odpowiadają na potrzeby dziecka. Niekonsekwentne postawy opiekunów mogą prowadzić do trudności w nawiązywaniu kontaktów i utrzymywania poczucia bezpieczeństwa.
Przyczyny lęku mogą również wynikać z tego, jak ocenialiśmy i przeżywaliśmy relacje rodzinne. Znaczenie mają także kolejne relacje miłosne, w których osoby doświadczyły zdrady lub porzucenia. Wszystko to wpływa na kształtowanie się przekonań o bliskości.
Powodu lęku można też szukać w utrwalonych przekonaniach, takich jak: „bliskość jest zagrażająca – jeśli się zbliżę, druga osoba mnie zrani”; „jeśli jesteśmy sobie naprawdę bliscy, druga osoba powinna z góry wiedzieć, czego mi trzeba”; „konflikty świadczą o braku bliskości, bo bliscy ludzie powinni się ze sobą zgadzać”. Lęk przed bliskością jest więc często rezultatem naszych przekonań na temat relacji międzyludzkich.
Te przekonania są na tyle silne, że wpływają na zachowanie. Powodują unikania bliskości lub systematyczne zrywanie więzi. W niektórych przypadkach mogą prowadzić także do odgrywania ról, które pozwalają utrzymać dystans emocjonalny mimo pozornej bliskości, uniemożliwiając podejmowanie trwałych decyzji w związkach. Lęk przed bliskością może być tak silny, że osoba podświadomie sabotuje własne relacje.
Lęk przed bliskością a styl przywiązania
Dziecięce doświadczenia ze znaczącymi osobami, najczęściej rodzicami, tworzą wzór więzi, w oparciu o który budowana jest bliskość w przyszłych związkach.
Główne przyczyny lęku przed bliskością mają swoje źródła we wczesnym dzieciństwie. Lęk przed bliskością jest często związany z określonym stylem przywiązania.
Osoby z ufnym stylem przywiązania tworzą związki bardziej stabilne, satysfakcjonujące relacje.
W przypadku pojawienia się problemów proszą o pomoc partnerów i otrzymują wsparcie. Nie obawiają się zależności od partnera i nie boją się jego niezależności. Lęk przed bliskością w ich przypadku jest znacznie mniejszy.
Osoby z lękowo-ambiwalentnym stylem przywiązania z jednej strony pragną związku, a z drugiej – obawiają się go. Dążą do dużej bliskości, jednocześnie bardzo boją się utraty partnera. Często mają poczucie, że partner niewystarczająco angażuje się w związek, oczekując coraz więcej ze strony partnera.
Lęk przed bliskością przejawia się u nich często w formie zazdrości i nadmiernej kontroli.
Osoby z lękowo-unikającym stylem przywiązania starają się zachować dystans w relacji z partnerem: nie proszą o pomoc i nie zwierzają się. Zaprzeczają potrzebie bliskości, a zarazem pragną głębokich więzi. Efektem tego mogą być wybuchy złości i poczucie nudy.
Jest to często związane z niskim poczuciem własnej wartości i lękiem przed odrzuceniem. Lęk przed bliskością jest u nich najbardziej widoczny w postaci systematycznego unikania bliskości.

Lęk przed bliskością – jak sobie z nim poradzić?
Proponujemy kilka sposobów pracy z lękiem przed bliskością:
Zwiększanie samoświadomości. Ważne jest, żeby z lękiem przed bliskością radzić sobie w zdrowy sposób, ze świadomością, znajomością siebie. Świadomość siebie warto pogłębiać w procesie psychoterapii indywidualnej. Lęk przed bliskością często ukrywa się pod innymi emocjami, dlatego tak ważne jest rozpoznanie swoich wzorców reakcji.
Przyjrzenie się naszym opowieściom o związkach, bliskości, kobietach i mężczyznach, o nas samych. Być może obawiasz się, że w bliskiej relacji ktoś odkryje, jaki naprawdę jesteś i Cię odrzuci. Może bliskością lękkojarzy Ci się z nieprzewidywalnością. Poobserwuj, jakie narracje tworzysz. Lęk przed bliskością często wynika z negatywnych myśli automatycznych na temat relacji.
Otwarte mówienie o swoich uczuciach, potrzebach, granicach. Andrzej Gryżewski stwierdza, że, będąc w zdrowej relacji, „lęk przed bliskością pokonuje się też w ten sposób, że się mówi o swoich oczekiwaniach, potrzebach, uczuciach”. Warto ryzykować, odsłaniać siebie, bo, jak dodaje Sitkowska: „im mniej sztucznej autoprezentacji, tym większe szanse na prawdziwe spotkanie”. Lęk przed bliskością zmniejsza się, gdy odważymy się być autentyczni.
Akceptacja lęku przed bliskością. „Lęk jest immanentną cechą związku” – pisze Szymon Chrząstowski. Wchodząc w bliską relację, decydujemy się na czerpanie z niej korzyści, ale podejmujemy też ryzyko. Doświadczać lęku przed bliskością jest czymś naturalnym. Ciekawą interpretacją jest uznanie, że uczucie to stanowi nasz zasób – stara się o nas zadbać. Lęk przed bliskością może być naszym sprzymierzeńcem, jeśli nauczymy się go rozumieć.
Eksperymentuj i zrób coś inaczej. Wchodzisz w przygodne relacje? Spróbuj zbudować z drugą osobę głębszej relacji. Poobserwuj swoje reakcje. W bliskiej relacji ciągle odpowiadasz na potrzeby drugiej strony? Zacznij częściej sygnalizować swoje potrzeby. „Próbujmy postępować inaczej, łamać swoje schematy. Chociażby po to, żeby zobaczyć, jak to jest zrobić coś inaczej” – mówi Sylwia Sitkowska. Przezwyciężanie lęku przed bliskościąwymaga praktyki i odwagi.
Zdrowe relacje
Zdrowe relacje są fundamentem szczęśliwego życia. Budowanie zdrowych relacji wymaga pracy i zaangażowania obu stron. Ważne jest, aby mieć zdrowe granice, komunikować się skutecznie i okazywać emocje w sposób konstruktywny.
Bliskością wynika z zaufania i poczucia bezpieczeństwa. W terapii pracujemy nad rozpoznawaniem i zmianą negatywnych wzorców, które utrudniają nam tworzenie więzi.
Aby pokonać lęk przed bliskością, należy pracować nad swoimi emocjami i uczyć się zaufania. Wsparcie bliskich i profesjonalna pomoc mogą być bardzo pomocne. Warto pracować nad poczuciem własnej wartości, które jest kluczowym elementem w przezwyciężaniu lęku. Lęk przed bliskością jest często związany z niskim poczuciem własnej wartości i może prowadzić do samotności mimo pragnienia bliskości z innymi.
Potrzebujesz wsparcia?
Jeśli doświadczasz trudności w budowaniu więzi, może to być sygnał, że warto poszukać pomocy. Lęk przed bliskością może przybierać różne formy, od unikania bliskości po nadmierną niezależność. Może pojawiać się także podejrzliwość wobec intencji innych osób, co utrudnia budowanie zaufania i prowadzi do niskie poczucie własnej atrakcyjności w oczach innych. Lęk przed bliskością nie musi jednak determinować twojego życia – można nad nim pracować.
Psychoterapia indywidualna lub terapia par może być skutecznym sposobem na pokonanie lęku przed bliskością. Pamiętaj, że istnieją specjaliści, którzy mogą Ci pomóc w zrozumieniu i przepracowaniu trudności związanych z bliskością emocjonalną. Lęk przed bliskością jest czymś, z czym wiele osób się zmaga i z czym można sobie skutecznie poradzić.
Masz trudności i potrzebujesz wsparcia?
Pragnienie bliskości
Pragnienie bliskości jest naturalną potrzebą ludzką. W przypadku takich osób ta potrzeba może być zakłócona przez strach przed zranieniem. Aby pokonać ten lęk, należy doświadczać lęku w kontrolowanych warunkach, ucząc się, że bliskość nie musi oznaczać zagrożenia.
Lęk przed bliskością często maskuje głębokie pragnienie więzi z drugim człowiekiem.
Ważne jest, aby znaleźć zdrowe rozwiązania, takie jak skuteczna komunikacja, empatia i współpraca. Tworzenie więzi wymaga czasu i wysiłku, ale może przynieść wiele korzyści, zapewniając poczucie bezpieczeństwa, miłości i akceptacji.
Warto pracować nad swoją zdolnością do wyrażania o swoich uczuciach – to fundament każdej zdrowej relacji, która pozwala nam doświadczać bliskością lęk w sposób, który motywuje do rozwoju, a jej relacja do samego siebie ulega wówczas znaczącej poprawie. Lęk przed bliskością stopniowo ustępuje, gdy budujemy pozytywne doświadczenia w relacjach z innymi.

Bibliografia:
Szymon Chrząstowski: „Narracyjna terapia więzi”
Andrzej Gryżewski, Sylwia Sitkowska: „Niekochalni. Lęk przed bliskością”
Konarska Joanna: „Potrzeba bliskości i intymności a świadomość niepełnosprawności”
Jeśli zmagasz się z lękiem zapraszamy do kontaktu z naszym ośrodkiem „Widoki – Twoja Psychoterapia”.
Odwiedź nas również na Facebooku: Widoki – Twoja Psychoterapia | Facebook oraz Instagramie: Widoki – Twoja Psychoterapia • Psychoterapia Warszawa (@widoki_twoja_psychoterapia) • Zdjęcia i filmy na Instagramie