Stygmatyzacja osób z problemami psychicznymi – czym jest, jak szkodzi i jak ją przełamywać

Stygmatyzacja to proces, w którym dana osoba zostaje naznaczona z powodu cechy uznawanej przez otoczenie za „gorszą” – na przykład choroby psychicznej – a następnie przypisuje się jej negatywne stereotypy, odsuwa ją i dyskryminuje. W obszarze zdrowia psychicznego ma to wymierne skutki: przegląd 144 badań opublikowany w 2015 roku w „Psychological Medicine” wykazał, że lęk przed piętnem jest jedną z głównych barier w sięganiu po pomoc. Osoby stygmatyzowane częściej doświadczają izolacji społecznej, trudności na rynku pracy i obniżonej samooceny. Stygmatyzacji można jednak skutecznie przeciwdziałać – najlepiej działają edukacja oraz bezpośredni kontakt z ludźmi, którzy sami przeszli kryzys.

stygmatyzacja, człowiek siedzący samotnie na ławce

Masz trudności i potrzebujesz wsparcia?

Zapisz się na wizytę

Stygmatyzacja (z gr. stigma – znak, piętno) to społeczne naznaczanie jednostki lub grupy osób na podstawie cechy uznawanej w danym społeczeństwie za dyskredytującą, połączone z przypisywaniem jej negatywnych właściwości, dystansowaniem się od niej i ograniczaniem jej możliwości. Do nauk społecznych pojęcie wprowadził socjolog Erving Goffman w książce Stigma (1963), opisując piętno jako atrybut, który w oczach innych „psuje” tożsamość człowieka.

Czym jest stygmatyzacja i skąd się bierze?

Goffman zauważył, że piętno nie tkwi w samej cesze, lecz w relacji między nią a oczekiwaniami otoczenia. Ta sama diagnoza może w jednym środowisku budzić współczucie, a w innym – strach połączony z wykluczeniem.

Stygmat dotyczy wielu grup społecznych: osób z niepełnosprawnością, mniejszości, ludzi w kryzysie bezdomności. Jednym z najsilniej piętnowanych obszarów pozostaje jednak zdrowie psychiczne. Temat zdrowia psychicznego wciąż wywołuje wstyd, a zaburzenia bywają postrzegane jako słabość charakteru, a nie jeden z wielu problemów zdrowotnych.

Skala jest ogromna. Według raportu WHO World mental health report z 2022 roku w 2019 roku z zaburzeniami psychicznymi żyło blisko miliard ludzi. Problem stygmatyzacji nie dotyczy więc marginesu – pośrednio dotyka każdego człowieka, bo każdy zna kogoś, kto zmaga się z depresją, zaburzeniami lękowymi czy innym kryzysem.

Stygmatyzacja związana ze zdrowiem psychicznym – trzy poziomy

Stygmatyzacja może przybierać różne formy. Badacze, m.in. Patrick Corrigan, wyróżniają trzy poziomy:

  • Stygmatyzacja publiczna – uprzedzenia obecne w społeczeństwie, np. przekonania, że osoby chore psychicznie są nieprzewidywalne, niebezpieczne albo mniej zdolne do pracy.
  • Autostygmatyzacja – sytuacja, w której człowiek przyjmuje te stereotypy za własne i zaczyna wierzyć, że jest mniej wart.
  • Stygmatyzacja strukturalna – zasady i praktyki instytucji (ubezpieczeń, ochrony zdrowia, edukacji), które utrwalają nierówności, nawet jeśli nikt nie ma złych intencji.

Jak wygląda stygmatyzacja osób z chorobami psychicznymi?

Piętno rzadko ma postać otwartej wrogości. Częściej to drobne gesty i słowa: „weź się w garść”, żarty o „wariatkowie”, nagły chłód po wyznaniu diagnozy, przerwane zaproszenia. Do tego dochodzi obraz medialny – osoba z chorobą psychiczną pojawia się w wiadomościach głównie w kontekście przemocy, choć statystycznie znacznie częściej sama pada jej ofiarą.

Negatywne opinie ze strony otoczenia sprawiają, że wiele osób zaczyna ukrywać objawy. Mechanizm unikania – nie mówię, nie pytam, nie idę do lekarza – utrwala cierpienie, a jedną z najpoważniejszych konsekwencji jest opóźnione leczenie.

Jak działa mechanizm stygmatyzacji społecznej?

Socjologowie Bruce Link i Jo Phelan w pracy z 2001 roku (Annual Review of Sociology) wskazali, że o stygmatyzacji mówimy, gdy jednocześnie zachodzą:

  1. etykietowanie – dostrzeżenie różnicy i nadanie jej nazwy,
  2. stereotypizacja – powiązanie etykiety z negatywnymi cechami,
  3. oddzielenie – podział na „my” i „oni”,
  4. utrata statusu i dyskryminacja,
  5. nierówność władzy – przewaga tych, którzy naznaczają.

Ostatni element ma kluczową rolę: piętno działa najmocniej tam, gdzie osoby naznaczone mają najmniej wpływu na to, jak się o nich mówi. Prowadzi to do ich marginalizacji, trwałego wykluczenia społecznego i ograniczenia ich możliwości.

Jak stygmatyzacja wpływa na szukanie wsparcia?

Systematyczny przegląd Clement i współpracowników (2015) objął 144 badania i ponad 90 tysięcy uczestników. Stygmatyzacja okazała się czwartą najczęściej wskazywaną barierą w korzystaniu z opieki psychiatrycznej i psychologicznej. Szczególnie zniechęcała młodzież, mężczyzn, osoby z mniejszości etnicznych, żołnierzy i pracowników ochrony zdrowia.

W praktyce oznacza to, że szukanie wsparcia odkłada się w czasie z obawy przed oceną społeczną. Pytanie „co ludzie powiedzą?” potrafi ważyć więcej niż bezsenność, ataki paniki czy utrata sensu. Tymczasem im wcześniej zaczyna się leczenie, tym lepsze są rokowania.

Konsekwencje stygmatyzacji w codziennym życiu

Jedno z największych badań na ten temat – INDIGO, opublikowane w „The Lancet” w 2009 roku (Thornicroft i wsp.) – objęło 732 osoby z diagnozą schizofrenii z 27 krajów. Wyniki pokazują, jak bardzo piętno odbija się na codziennym funkcjonowaniu.

Praca i rynek pracy

  • 29% badanych doświadczyło dyskryminacji przy szukaniu pracy, a 29% – przy jej utrzymaniu.
  • 64% w ogóle rezygnowało z ubiegania się o pracę, szkolenie lub naukę, bo spodziewało się odrzucenia.
  • 72% czuło, że musi ukrywać diagnozę.

Ta tzw. antycypowana dyskryminacja bywa groźniejsza od faktycznej: człowiek sam zawęża swoje możliwości, zanim ktokolwiek mu je odbierze.

Relacje i kontakty społeczne

Aż 47% uczestników INDIGO doświadczyło dyskryminacji w nawiązywaniu i utrzymywaniu przyjaźni, a 43% – ze strony rodziny. Brak akceptacji społecznej w najbliższym kręgu sprawia, że kurczy się sieć wsparcia. Wiele osób zaczyna unikać sytuacji społecznych, w których mogłyby paść pytania o zdrowie, a w kontaktach społecznych pilnuje każdego słowa. Wycofanie z życia społecznego i interakcji społecznych pogłębia ich izolację, a samotność sama w sobie jest czynnikiem ryzyka nawrotu objawów. W efekcie osoby cierpiące często tracą dostęp do tego, co mogłoby im pomóc – do zwykłej, życzliwej obecności innych.

Skutki stygmatyzacji dla poczucia własnej wartości

Najbardziej podstępna forma piętna działa od środka. Metaanaliza Livingstona i Boyd (2010, Social Science & Medicine), obejmująca 127 badań, wykazała, że uwewnętrzniona stygmatyzacja wiąże się z mniejszą nadzieją, słabszym poczuciem sprawczości, gorszym przestrzeganiem zaleceń terapeutycznych i nasileniem objawów. Typowym skutkiem jest obniżone poczucie własnej wartości.

Osoba, która latami słyszy, że jest „przewrażliwiona”, „słaba” albo „niezdolna”, w końcu zaczyna w to wierzyć. Pojawiają się negatywne emocje: wstyd, poczucie winy, złość na siebie. Utrwala się sieć negatywnych przekonań, która podtrzymuje depresję i lęk.

Efekt „po co próbować?”

Corrigan, Larson i Rüsch (2009, World Psychiatry) opisali tzw. why try effect. Autostygmatyzacja prowadzi do rozumowania: „skoro jestem chory, nie poradzę sobie w pracy, nie zasługuję na związek, nie ma sensu się starać”. Człowiek rezygnuje z celów nie z powodu choroby, lecz z powodu przekonań na jej temat. Odzyskanie wiary w swoją wartość odgrywa więc w zdrowieniu równie ważną rolę jak redukcja objawów.

Dlaczego kryzysy psychiczne wciąż są tematem tabu?

Społeczne postrzeganie zaburzeń psychicznych zmienia się powoli. Wpływ na to mają stereotypy utrwalane w filmach i mediach, język pełen obraźliwych określeń oraz brak rzetelnej wiedzy o tym, czym są depresja, zaburzenia lękowe czy psychozy i jak skutecznie się je leczy. Znaczącą rolę odgrywa też rodzinne milczenie – w wielu domach o kryzysach psychicznych po prostu się nie rozmawia.

Komisja „The Lancet” ds. stygmatyzacji i dyskryminacji w zdrowiu psychicznym (Thornicroft i wsp., 2022), przygotowana we współpracy z osobami z własnym doświadczeniem kryzysu, zwróciła uwagę, że dla wielu z nich piętno jest ciężarem większym niż sama choroba. Jednocześnie pandemia COVID-19 – według WHO w pierwszym roku liczba przypadków depresji i lęku wzrosła o ponad 25% – sprawiła, że o zdrowiu psychicznym zaczęło się mówić głośniej. To szansa na wzrost świadomości społecznej, ale tylko wtedy, gdy rozmowa przekłada się na realne zmiany w zachowaniu.

Jeśli ty lub ktoś bliski jesteście w ostrym kryzysie i pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy, zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 70 2222 (czynne całą dobę).

Jak przeciwdziałać stygmatyzacji? Co mówią badania

Metaanaliza Corrigana i współpracowników z 2012 roku (Psychiatric Services), obejmująca 72 badania i ponad 38 tysięcy uczestników z 14 krajów, porównała skuteczność różnych strategii:

  • Edukacja – rzetelne informacje obalające mity – zmniejsza uprzedzenia, zwłaszcza u młodzieży.
  • Kontakt – spotkanie i rozmowa z osobą, która ma własne doświadczenie choroby – działa u dorosłych najsilniej.
  • Protest – samo piętnowanie piętnujących – przynosi najmniej trwałe efekty.

Podobne wnioski sformułowała Komisja „The Lancet”: interwencje oparte na kontakcie społecznym odgrywają kluczową rolę w zmianie postaw. Budowanie inkluzywnego społeczeństwa nie wymaga więc wielkich kampanii, lecz codziennej otwartości na różnorodności ludzkich doświadczeń.

Co może zrobić każdy z nas?

  • Uważać na język – mówić „osoba z depresją”, a nie „depresyjny”, nie używać diagnoz jako obelg.
  • Słuchać zamiast oceniać i nie dawać rad typu „po prostu się nie przejmuj”.
  • Reagować na żarty i komentarze, które utrwalają negatywne stereotypy.
  • Dzielić się, jeśli czujemy się na to gotowi, własnymi doświadczeniami – to najskuteczniejsza forma kontaktu.
  • Wspieranie bliskich w sięganiu po profesjonalną pomoc traktować jak troskę, a nie przyznanie, że „coś jest z nimi nie tak”.

Wiedza o tym, jak wspierać osoby zmagające się z kryzysem, ma ogromne znaczenie także w miejscach pracy i szkołach, gdzie spędzamy większość dnia.

Psychoterapia jako przestrzeń wolna od oceny

Dla wielu osób gabinet terapeutyczny jest pierwszym miejscem, w którym mogą mówić o swoich trudnościach bez obawy przed wyśmianiem czy odrzuceniem. Psychoterapia pozwala przyjrzeć się przekonaniom przejętym z otoczenia, oddzielić je od faktów i odbudować poczucie wpływu na własne życie. Badania nad autostygmatyzacją pokazują, że praca nad tymi przekonaniami realnie zmniejsza wstyd i ułatwia powrót do normalnego życia – pracy, relacji, planów.

Osoby doświadczające stygmatyzacji, które przez lata ukrywały swoje objawy, często obawiają się pierwszej wizyty. Specjaliści z Widoki – Twoja Psychoterapia pracują zarówno z nimi, jak i z ich bliskimi. Często to właśnie pozytywne doświadczenia w relacji terapeutycznej – bycie wysłuchanym bez oceny – stają się punktem zwrotnym.

Podsumowanie: od piętna do zrozumienia

Stygmatyzacja związana z chorobami psychicznymi to nie abstrakcyjne zjawisko, lecz codzienna rzeczywistość milionów ludzi. Utrudnia znalezienie pracy, niszczy relacje, odbiera wiarę w siebie i – co najgroźniejsze – powstrzymuje przed sięganiem po pomoc. Badania pokazują jednak jasno, że postawy można zmieniać: przez wiedzę, kontakt i zwykłą ludzką uważność.

Warto zadać sobie pytanie: jak reaguję, gdy ktoś mówi mi o swojej depresji, lęku czy terapii? I czy sam pozwoliłbym sobie poprosić o wsparcie, gdybym go potrzebował? Każdy z nas codziennie, choćby jednym zdaniem, wpływa na to, czy kryzys psychiczny pozostanie wstydliwym sekretem, czy stanie się czymś, o czym można po prostu porozmawiać.

Źródła

  1. Goffman E., Stigma: Notes on the Management of Spoiled Identity, 1963.
  2. Link B.G., Phelan J.C., Conceptualizing Stigma, Annual Review of Sociology, 2001.
  3. Clement S. i wsp., What is the impact of mental health-related stigma on help-seeking? A systematic review of quantitative and qualitative studies, Psychological Medicine, 2015.
  4. Thornicroft G. i wsp., Global pattern of experienced and anticipated discrimination against people with schizophrenia: a cross-sectional survey, The Lancet, 2009.
  5. Livingston J.D., Boyd J.E., Correlates and consequences of internalized stigma for people living with mental illness: A systematic review and meta-analysis, Social Science & Medicine, 2010.
  6. Corrigan P.W. i wsp., Challenging the public stigma of mental illness: a meta-analysis of outcome studies, Psychiatric Services, 2012.
  7. Thornicroft G. i wsp., The Lancet Commission on ending stigma and discrimination in mental health, The Lancet, 2022.

Masz trudności i potrzebujesz wsparcia?

Zapisz się na wizytę

Komponent społecznościowy

Zobacz także

Pewnie zdarzyło ci się spotkać kogoś, kto mimo przeciętnych wyników w szkole radzi sobie w życiu znakomicie. Buduje świetne relacje, potrafi negocjować, nie gubi się w trudnych sytuacjach. Z drugiej strony znasz może osobę z imponującym IQ, która kompletnie nie radzi sobie w kontaktach z innymi ludźmi. Ta różnica często wynika z poziomu inteligencji emocjonalnej […]

Mindfulness to jedno z tych słów, które w ostatnich latach zyskały większą popularność na całym świecie. Ale czy naprawdę wiemy, na czym polega mindfulness? To nie tylko modny trend – to sprawdzona naukowo praktyka uważności, która może realnie wpłynąć na nasze zdrowie psychiczne, relacje i codzienne funkcjonowanie. W świecie pełnym rozpraszaczy, nieustannych powiadomień i presji […]

Związki przechodzą przez różne fazy – od euforii pierwszych miesięcy po rutynę codzienności, a czasem kryzys, który wydaje się nie do przebycia. Kiedy komunikacja się załamuje, konflikty narastają, a odległość między partnerami rośnie, wiele par zastanawia się, czy jeszcze da się coś uratować. Terapia małżeńska to nie ostatnia deska ratunku dla umierającego związku – wręcz przeciwnie, to […]